Parafia św. Wawrzyńca w Głuchołazach
Głuchołazy

Parafia Rzymskokatolicka pw. św. Wawrzyńca

ul. Kościelna 4
48-340 Głuchołazy

Tel.: 77 439 16 01 - Kancelaria
Tel.: 77 439 16 01 - Proboszcz
Tel.: 77 439 52 23 - Wikariusze
Fax: 77 439 16 01

kontakt@parafia-glucholazy.pl

Piątek, 22 wrzesień 2017 r.
18:56:58

Uroczystość Wniebowstąpienia Pańskiego - Rok A 28 maja 2017 r.

Sobota, 27 maja 2017

Refleksja

Istnieje druga grupa chrześcijan, którzy potraktowali na serio ostatnie zdanie Chrystusa: "Oto Ja jestem z wami po wszystkie dni, aż do skończenia świata". Oni odkrywają Chrystusa we wszystkim, co ich otacza, i we wszystkim, co przeżywają. Nie tylko w Eucharystii i w Kościele, lecz odkrywają Go w pięknie przyrody, w kwiatach, które się teraz rozchylają, w śpiewie ptaków, w tych nowych liściach, które w cudowny sposób rok w rok wydają drzewa. Odkrywają Chrystusa w uśmiechu małego dziecka i w miłości matki do dziecka. Odkrywają Chrystusa w każdej ludzkiej przyjaźni, w każdym dobrym czynie, w każdym cierpieniu, w każdej sytuacji, w jakiej są.

Tajemnica takiego życia religijnego polega na tym, że ci ludzie nie szukają nieba daleko od ziemi, nie szukają szczęścia dopiero po śmierci. Oni odkrywają niebo, bliżej aniżeli ziemię. Ziemia jest pod naszymi nogami, ale niebo jest bliżej, bo jest w naszym sercu. Chodzi tylko o to, aby Chrystusa w nim dostrzec. On jest w każdym ludzkim sercu. Tylko jest za obłokiem doczesności, za obłokiem różnych ludzkich wad, nałogów, czasami grzechu. Jeżeli człowiek potrafi odsunąć ten obłok i odkryje Chrystusa w swoim sercu, już Go nigdy nie będzie szukał daleko, lecz pójdzie z Nim przez życie i będzie szczęśliwy bez względu na to, w jakiej sytuacji się znajdzie.

Powiedzmy coś więcej. Gdyby grzesznik został wprowadzony w grono świętych, to nie będzie wiedział, że jest w niebie, bo on w to grono razem z sobą zaniesie piekło. Gdyby człowiek czystego serca, wypełniony Bogiem, znalazł się wśród potępionych, nie będzie wiedział, że jest w piekle, bo on w sercu ciągle przeżywa radość nieba. Nie szukajmy nieba na górze, a piekła na dole. Niebo jest w ludzkim sercu i piekło jest w ludzkim sercu. Człowiek, który odkryje Chrystusa w sobie, pójdzie przez świat zawsze ze szczęściem na twarzy. Tym szczęściem będzie zdumiewał innych i tego szczęścia będą mu zazdrościli.

ks. Edward Staniek

Złota myśl tygodnia

Gdy człowiek jest szczęśliwy, żyje w harmonii z samym sobą i swoim otoczeniem (Oscar Wilde).

Na wesoło

Szczęśliwy traf sprawił, że członek szwajcarskiej straży papieskiej otrzymał zaproszenie na obiad z papieżem Janem XXIII. Niezwykle podekscytowany tym nadzwyczajnym honorem strażnik siedzi sztywno za stołem, a z podniecenia pot spływa mu po twarzy.

Czemu jesteś taki zdenerwowany, mój synu - pyta Papież.

Szwajcar obciera czoło rękawem:

Niech Wasza Świątobliwość sobie wyobrazi, że je obiad z papieżem!

Jest pan żonaty?

Pośrednio.

Co to znaczy?

Mój brat jest żonaty. Wyjechał do Irlandii i teraz w zastępstwie jego żona krzyczy na mnie...

Patron tygodnia - św. Joanna d'Arc, dziewica - 30 maja

Joanna urodziła się 6 stycznia 1411 lub 1412 r. w Domremy (Lotaryngia). Rodziców nie było stać na kształcenie dziecka. Dlatego Joanna była analfabetką. Od 13. roku życia towarzyszyły jej wizje, w których słyszała nadprzyrodzone głosy, wezwania, nakazy; jawili się jej św. Michał Archanioł, św. Katarzyna i św. Małgorzata Pod wpływem tych duchowych doświadczeń w 1428 r. siedemnastoletnia Joanna podjęła dzieło wyzwolenia Francji zajętej przez wojska angielskie. Po poddaniu Joanny i jej widzeń badaniom duchownych z Poitiers, dziewczynie podarowano zbroję, sztandar z wezwaniem "Jezus i Maryja" i pozwolono jej wyruszyć z kilkutysięcznym oddziałem naprzeciw nieprzyjaciela. W maju 1429 r. w trakcie bitwy o Orlean Joanna (odtąd nazywana także Dziewicą Orleańską) zagrzewała swoich rodaków do walki i przełamała losy prowadzonej wojny. Po tej bitwie w ciągu tygodnia Anglicy opuścili całą dolinę Loary. Joanna ponownie udała się do króla i zmusiła go, aby wyruszył do Reims i dopełnił obowiązku koronacji. Nastąpiło to 17 lipca 1429 r. Joanna stanęła u szczytu sławy. Zwracano się do niej z prośbami i pismami, król chciał ją podnieść do stanu szlacheckiego i bogato obdarować. Joanna pozostała jednak prostą dziewczyną.

Wiosną 1430 r. Joanna wzięła udział w potyczce pod Compiegne. Tam dostała się do niewoli Burgundów. Ci odsprzedali ją za 10000 franków w złocie Anglikom, którzy powołali trybunał kościelny i wytoczyli jej proces w Rouen. Skazano ją na śmierć pod zarzutem czarów i herezji. Jej głosy i objawienia uznano za fałszywe. Joanna odwołała się od wyroku inkwizycji do papieża - bezskutecznie. Oddana w ręce władzy świeckiej, została skazana i spalona na stosie 30 maja 1431 r.

Wyrok wkrótce zakwestionowano. 7 lipca 1456 r. Stolica Apostolska wydała wyrok uniewinniający Joannę oraz określiła przeprowadzony proces w Rouen jako sprzeczny z prawem.

18 kwietnia 1909 roku Pius X w bazylice św. Piotra w Rzymie dokonał uroczystej beatyfikacji Joanny. Dnia 16 maja 1920 roku papież Benedykt XV wyniósł ją do chwały świętych. Św. Joanna jest patronką Francji, Orleanu, a także telegrafu i transmisji radiowych.

Opowiadanie

Ciernisty krzak

Wyrósł na stokach góry i upajał się powietrzem i słońcem. Ale po początkowym okresie, gdy był zielonym, delikatnym pędem, jego powykręcane, niezgrabne gałązki pokryły się brzydkimi i kłującymi cierniami. Zaczęły go nienawidzić ptaki i owce, którym przy każdym dotknięciu wyrywał kępki wełny. Unikały go także kozy, które nie są wybredne i skubałyby nawet kamienie.

Inne krzaki i krzewy szczyciły się kwiatami i listkami, a niektóre - także owocami. Biedny ciernisty krzak produkował jedynie ciernie. Wieczorny wiatr przynosił mu pogardę i drwiny innych roślin.

Jednak, gdy Bóg zapragnął rozmawiać z Mojżeszem, wybrał skromny krzak ciernisty na stoku góry.

Krzak stał się wtedy tronem Boga, jaśniał dużo mocniej niż słońce - płonącym blaskiem i ogniem, tak jakby każdy z jego cierni zmienił się w drogocenny kamień mieniący się tysiącem błysków najczystszego światła.

Papież Franciszek o Miłosierdziu

"Sakrament Pojednania musi ponownie odnaleźć swoje centralne miejsce w życiu chrześcijańskim. Dlatego potrzebni są kapłani, którzy poświęcają swoje życie ‘posłudze jednania’, tak aby wszyscy mieli możliwość doświadczenia wyzwalającej mocy przebaczenia" (MM 11).

Czy korzystam z możliwości spotkania z Jezusem w sakramencie pokuty? Ile wysiłku wkładam w to, aby to spotkanie było częste, szczere i miało realny wpływ na moją codzienność?

KontaktNapisz do nasNewsletterMapa serwisuPolityka prywatności

Uroczystość Wniebowstąpienia Pańskiego - Rok A 28 maja 2017 r.

Zezwala się kopiować i rozpowszechniać zasoby serwisu Parafii Głuchołazy bez ograniczeń.
Wykonano 2004-2017 PARAFIA GŁUCHOŁAZY