Parafia św. Wawrzyńca w Głuchołazach
Głuchołazy

Parafia Rzymskokatolicka pw. św. Wawrzyńca

ul. Kościelna 4
48-340 Głuchołazy

Tel.: 77 439 16 01 - Kancelaria
Tel.: 77 439 16 01 - Proboszcz
Tel.: 77 439 52 23 - Wikariusze
Fax: 77 439 16 01

Piątek, 24 listopad 2017 r.
21:06:23

6. Niedziela Zwykła - Rok A 12 lutego 2017 r.

Czwartek, 09 lutego 2017
6. Niedziela Zwykła - Rok A 12 lutego 2017 r.

Refleksja

"Ponieważ wielka jest mądrość Pana, potężny jest władzą i widzi wszystko. Oczy Jego patrzą na bojących się Go, On sam poznaje każdy czyn człowieka. Nikomu nie przykazał być bezbożnym i nikomu nie zezwolił grzeszyć".

Z wielu ust słyszymy powiedzenie, że czasy się zmieniają. Jednym ze stałych punktów wielopokoleniowych spotkań rodzinnych jest wątek zaczynający się od słów: "Kiedyś żyło się inaczej...". Powszechnie przyznajemy, że to co jeszcze kilka dekad temu było nie do pomyślenia, dzisiaj staje się powoli normą. Czy jednak brak wewnętrznej dyscypliny można zrzucić na karb czasów, w których żyjemy? Czy tempo życia i mentalność, którą zaszczepia nam współczesna kultura, usprawiedliwiają nas na tyle, że możemy do woli grzeszyć, albo dawać ciche przyzwolenie na bezbożność wśród naszych najbliższych?

Walka duchowa rozgrywa się dzisiaj między innymi o właściwe rozumienie i przeżywanie Bożego Miłosierdzia. Zmagamy się z pokusą mylenia miłosierdzia z pobłażliwością. To, że Bóg jest wrażliwy na naszą duchową biedę, że czeka z otwartymi ramionami i szuka rozwiązania nawet najbardziej zagmatwanej sytuacji, wcale nie znaczy, że czarne stało się nagle białe i grzech przestał być grzechem! Za każdym razem, gdy postępujemy wbrew przykazaniu miłości i dziesięciu przykazaniom Bożym, odwracamy się od Boga, a skutki naszych decyzji uderzają przede wszystkim w nas samych. W Bogu nie ma, nigdy nie było i nie będzie przyzwolenia na grzech. On jest kochającym Ojcem i nie może godzić się na to, by Jego dzieci wybierały coś, co w ostatecznym rozrachunku nie przyniesie szczęścia. Nie bądźmy więc krnąbrnymi synami i córkami, którzy chcieliby, aby miłosierdzie Ojca było zarazem naiwnością z Jego strony. Szukajmy Bożej miłości, uznając jednocześnie ciężar swoich win.

Złota myśl tygodnia

Jesteśmy odpowiedzialni nie tylko za to, co robimy, także za to, czego nie robimy. (Molier)

Na wesoło

Kancelistka odbiera telefon:

Niestety proboszcz jest na ważnym spotkaniu, ale jeśli ma pan bardzo pilną sprawę, to go obudzę.

Podczas egzaminu wykładowca mocno już zdenerwowany niewiedzą zdającego, otwiera drzwi i krzyczy do pozostałych studentów:

Przynieście tu siano dla osła!

A dla mnie herbatkę poproszę! - dodaje student.

Patron tygodnia - św. Walenty, biskup i męczennik - 14 lutego

Walenty był biskupem Terni w Umbrii. Wiadomości o nim są dość skąpe i niejednoznaczne. Żył w III w. i był kapłanem rzymskim. Tam w czasie prześladowań (Klaudiusza II Gota), wraz ze św. Mariuszem i krewnymi, asystował męczennikom w czasie ich procesów i egzekucji. Wkrótce sam został pojmany i doprowadzony do prefekta Rzymu, który przeprowadził rutynowy proces polegający na wymuszaniu odstępstwa od Chrystusa. W tym celu kazał użyć kijów. Ponieważ nie przyniosło to oczekiwanego rezultatu, kazał ściąć Walentego. Stało się to 14 lutego 269 roku.

Pochowano go w Rzymie przy via Flaminia. Brak bliższych wiadomości o nim nie przeszkodził w szybkim rozwoju jego kultu. Jego grób już w IV w. otoczony był szczególną czcią. Nad grobem papież Juliusz I wystawił bazylikę pod wezwaniem św. Walentego. Odnowił ją później papież Teodor I. Bazylika wraz z grobem św. Walentego stała się prawdziwym sanktuarium i jednym z pierwszych miejsc pielgrzymkowych. W ciągu średniowiecza kult Walentego objął całą niemal Europę.

W średniowieczu na terenie niemieckim Święty był wzywany jako orędownik podczas ciężkich chorób, zwłaszcza nerwowych i epilepsji. Na Zachodzie, zwłaszcza w Anglii i Stanach Zjednoczonych, św. Walentego czci się jako patrona zakochanych. W związku z tym dzień 14 lutego stał się okazją do obdarowywania się drobnymi upominkami.

Opowiadanie

Tajemnica szczęścia

Pewien młodzieniec zapytał najmądrzejszego z ludzi o tajemnicę szczęścia. Mędrzec poradził młodzieńcowi, by obszedł pałac i powrócił po dwóch godzinach.

Proszę cię jedynie o jedno - powiedział mędrzec, wręczając mu łyżeczkę, na której umieścił dwie krople oliwy - W czasie wędrówki nieś tę łyżeczkę tak, by nie wylała się oliwa.

Po dwóch godzinach młodzieniec wrócił, a mędrzec zapytał go:

Czy widziałeś arrasy w sali jadalnej? Czy widziałeś wspaniałe ogrody? Czy zauważyłeś piękne pergaminy?

Młodzieniec ze wstydem wyznał, że nie widział niczego. Troszczył się jedynie o to, by nie wylać kropel oliwy.

Wróć i spójrz na cuda mego świata - powiedział mędrzec.

Młodzieniec wziął łyżeczkę i znów zaczął wędrówkę, ale tym razem obserwował wszystkie dzieła sztuki. Zobaczył też ogrody, góry i kwiaty. Powrócił do mędrca i szczegółowo zdał sprawę z tego, co widział.

Gdzie są te dwie krople oliwy, które ci powierzyłem? - spytał mędrzec.

Spojrzawszy na łyżeczkę, chłopak zauważył, że ich nie ma.

Oto jedyna rada, jaką mogę ci dać - powiedział mędrzec - Tajemnica szczęścia tkwi w dostrzeganiu wszystkich cudów świata, przy jednoczesnej dbałości o dwie krople oliwy na łyżeczce.

Papież Franciszek o Miłosierdziu

"Jesteśmy wezwani, aby celebrować miłosierdzie. Ileż bogactwa jest obecne w modlitwie Kościoła, kiedy przyzywa Boga jako miłosiernego Ojca! W liturgii miłosierdzie jest nie tylko wielokrotnie przywoływane, ale jest rzeczywiście przyjmowane i przeżywane" (MM 5).

Wiele razy zżymamy się na funkcjonujące we współczesnej kulturze stereotypy, ale jest jeden, który sprawdza się w kontekście liturgii: "Jeśli coś nie działa, to nie jest prawdziwe". Przychodzimy do kościoła i odkrywamy, że Bóg naprawdę działa, a miłosierdzie to Coś znacznie większego, niż tylko poprawiająca samopoczucie teoria.

6. Niedziela Zwykła - Rok A 12 lutego 2017 r.

Zezwala się kopiować i rozpowszechniać zasoby serwisu Parafii Głuchołazy bez ograniczeń.
Wykonano 2004-2017 PARAFIA GŁUCHOŁAZY