Parafia św. Wawrzyńca w Głuchołazach
Głuchołazy

Parafia Rzymskokatolicka pw. św. Wawrzyńca

ul. Kościelna 4
48-340 Głuchołazy

Tel.: 77 439 16 01 - Kancelaria
Tel.: 77 439 16 01 - Proboszcz
Tel.: 77 439 52 23 - Wikariusze
Fax: 77 439 16 01

kontakt@parafia-glucholazy.pl

Środa, 20 wrzesień 2017 r.
09:39:36

22. Niedziela Zwykła - Rok A 3 września 2017 r.

Czwartek, 31 sierpnia 2017

Refleksja

"Cóż bowiem za korzyść odniesie człowiek, choćby cały świat zyskał, a na swej duszy szkodę poniósł?".

W myśleniu o życiu zdarza nam się wpadać w pewne schematy. Gdy słyszymy Jezusa mówiącego o profitach oraz o dobru duchowym i dźwiganiu krzyża, odruchowo myślimy o ślepą pogonią za pieniędzmi lub dystyngowanymi stanowiskami. Czy jednak Słowo w tę niedzielę nie może pokazać nam czegoś nowego?

Korzyści nie są ściśle związane tylko ze sferą materialną naszego życia, ale też z relacjami, które tworzymy z ludźmi, jak również z życiem duchowym. Kto z nas nie złapał się na tym, że lubi z kimś przebywać ze względu na poczucie bezpieczeństwa, jakie stwarza ta osoba? Czy to źle? Oczywiście, że nie. Ważne, abyśmy nie zapierali się, że w takiej czy innej relacji jesteśmy nie wiadomo jak bardzo bezinteresowni, skoro czerpiemy z niej korzyści. Spójrzmy w podobny sposób na życie duchowe. Czy nie jest tak, że lubimy pielgrzymować do danych miejsc, albo uczęszczać na Eucharystię do danego kościoła, bo coś nas urzekło? Nawet jeśli droga wiąże się z jakimś trudem, zmęczeniem, stratą, to jednak często duchowa korzyść, której możemy doświadczyć, nadaje sens drodze.

Jezusowi nie chodzi o to, abyśmy pozbawili nasze życie wszelkiej korzyści, bo byłoby to podobne po zmuszania kogoś do jedzenia potraw bez smaku. Chrystus pragnie, abyśmy byli czujni i gdy zauważamy, że jakaś korzyść stanowczo "rozpycha" się w naszym życiu, powalczyli na nowo o głęboką przyjaźń z Nim. Im bliżej Niego jesteśmy, tym bardziej zachwycamy się Jego pięknem, potęgą, miłością, łaską i obecnością. Czy trzeba czegoś więcej?

Złota myśl tygodnia

Człowiek, który dla interesu poświęca swój honor, traci i swój honor, i swój interes (Michel de Montaigne).

Na wesoło

Wszystkie sakramenty ustanowił sam Bóg - mówi ksiądz proboszcz tytułem wprowadzenia do Ewangelii o weselu w Kanie - Jakimi słowami ustanowił sakrament małżeństwa?

Jedna z uczennic cokolwiek zakłopotana:

Wprowadzam nieprzyjaźń między ciebie a niewiastę.


Wchodzi facet do księgarni:

Gdzie mogę znaleźć książkę "Mężczyzna panem domu"?

Proszę szukać w dziale legendy i baśnie.

Patron tygodnia - Narodzenie Najświętszej Maryi Panny - 8 września

Tradycja przekazuje, że rodzicami Maryi byli św. Anna i św. Joachim. Byli oni pobożnymi Żydami. Mimo sędziwego wieku nie mieli dziecka. W tamtych czasach uważane to było za karę za grzechy przodków. Dlatego Anna i Joachim gorliwie prosili Boga o dziecko. Bóg wysłuchał ich próśb i w nagrodę za pokładaną w Nim bezgraniczną ufność sprawił, że Anna urodziła córkę, Maryję.

Nie znamy miejsca urodzenia Maryi ani też daty Jej przyjścia na ziemię. Według wszelkich dostępnych nam informacji, Maryja przyszła na świat pomiędzy 20. a 16. rokiem przed narodzeniem Pana Jezusa.

Pierwsze wzmianki o liturgicznym obchodzie narodzin Maryi pochodzą z VI w. Święto powstało prawdopodobnie w Syrii, gdy po Soborze Efeskim kult maryjny w Kościele przybrał zdecydowanie na sile. Wprowadzenie tego święta przypisuje się papieżowi św. Sergiuszowi I w 688 r. Na Wschodzie uroczystość ta musiała istnieć wcześniej, bo kazania-homilie wygłaszali o niej św. German i św. Jan Damasceński. W Rzymie gromadzono się w dniu tego święta w kościele św. Adriana, który był przerobiony z dawnej sali senatu rzymskiego, po czym w uroczystej procesji udawali się wszyscy z zapalonymi świecami do bazyliki Matki Bożej Większej.

Datę 8 września Kościół przyjął ze Wschodu - w tym dniu obchód ten znajdował się w sakramentarzach gelazjańskim i gregoriańskim. Święto rozszerzało się w Kościele dość wolno - wynikało to m.in. z tego, że wszelkie informacje o okolicznościach narodzenia Bożej Rodzicielki pochodziły z apokryfów.

W Polsce święto Narodzenia Najświętszej Maryi Panny ma także nazwę Matki Bożej Siewnej. Był bowiem dawny zwyczaj, że dopiero po tym święcie i uprzątnięciu pól zaczynano orkę i siew. Lud chciał najpierw, aby rzucone w ziemię ziarno pobłogosławiła Boża Rodzicielka. Do ziarna siewnego mieszano ziarno wyłuskane z kłosów, które były wraz z kwiatami i ziołami poświęcane w uroczystość Wniebowzięcia Matki Bożej, by uprosić sobie dobry urodzaj.

Opowiadanie

Ratunek

Po okropnej burzy biedny rozbitek dryfując uczepiony do resztek swej łodzi dotarł do plaży małej, pustynnej wysepki. Wyspa ta to było w zasadzie trochę niegościnnych i suchych skał.

Rozbitek zaczął usilnie prosić Boga, by go wybawił. Każdego dnia obserwował linię horyzontu w oczekiwaniu na pomoc, ale nikt z nią nie spieszył.

Po kilku dniach poczynił pewne przygotowania. Z niemałym wysiłkiem skonstruował narzędzia do uprawy ziemi oraz do polowania. W pocie czoła wzniecił ogień, zbudował szałas, by chronił go przed burzą.

Upłynęło kilka miesięcy. Rozbitek nie przestawał się modlić, ale żaden statek nie pokazywał się na horyzoncie.

Pewnego dnia niespodziewanie wiatr powiał na ogień i płomienie musnęły maty. W mgnieniu oka wszystko się zapaliło. Chmury gęstego dymu wznosiły się w niebo. Wielomiesięczna praca w krótkiej chwili obróciła się w niewielką kupkę popiołu.

Rozbitek, który usiłował cokolwiek ocalić, rzucił się na ziemię, wylewając łzy w piasek.

Panie Boże, dlaczego? Dlaczego właśnie tak się stało?

Kilka godzin później duży statek przybił w pobliże wyspy. Ratownicy przypłynęli szalupą, aby zabrać rozbitka.

Skąd dowiedzieliście się, że tu jestem? - spytał rozbitek z niedowierzaniem.

Widzieliśmy sygnały dymne - odpowiedzieli.

Papież Franciszek o Miłosierdziu

"Myślę z wdzięcznością o wielu wolontariuszach, którzy codziennie oddają swój czas, aby swoim poświęceniem ukazać obecność i bliskość Boga. Ich służba jest prawdziwym dziełem miłosierdzia, które pomaga wielu ludziom zbliżyć się do Kościoła" (MM 17).

Wokół nas dzieją się akcję opatrzone wielkimi i znanymi szyldami, ale też cicha służba, która wyrasta z serca poruszonego trudem lub biedą bliźniego. Bogu dzięki za takie świadectwo.

KontaktNapisz do nasNewsletterMapa serwisuPolityka prywatności

22. Niedziela Zwykła - Rok A 3 września 2017 r.

Zezwala się kopiować i rozpowszechniać zasoby serwisu Parafii Głuchołazy bez ograniczeń.
Wykonano 2004-2017 PARAFIA GŁUCHOŁAZY