Parafia św. Wawrzyńca w Głuchołazach
Głuchołazy

Parafia Rzymskokatolicka pw. św. Wawrzyńca

ul. Kościelna 4
48-340 Głuchołazy

Tel.: 77 439 16 01 - Kancelaria
Tel.: 77 439 16 01 - Proboszcz
Tel.: 77 439 52 23 - Wikariusze
Fax: 77 439 16 01

kontakt@parafia-glucholazy.pl

Czwartek, 21 wrzesień 2017 r.
08:50:08

2. Niedziela po Narodzeniu Pańskim 3 stycznia 2016 r.

Czwartek, 31 grudnia 2015
2. Niedziela po Narodzeniu Pańskim 3 stycznia 2016 r.

Refleksja

"Usłyszawszy o waszej wierze w Pana Jezusa i o miłości względem wszystkich świętych, nie zaprzestaję dziękczynienia, wspominając was w moich modlitwach. Proszę w nich, aby Bóg Pana naszego Jezusa Chrystusa, Ojciec chwały, dał wam ducha mądrości i objawienia w głębszym poznaniu Jego samego".

Życzenia świąteczne i noworoczne zaliczają się do czynności tak oczywistych, jak podanie ręki na powitanie, ustąpienie miejsca kobiecie w ciąży, czy podniesienie leżącego na chodniku papierka. Ci, dla których te sprawy nie są oczywiste sprowadzają życzenia do rzeczy równie ważnych, jak zeszłoroczny śnieg.

To, co jest oczywiste, staje się często bezrefleksyjne - to znaczy: nie towarzyszy temu przemyślana strategia. I czymś naturalnym staje się życzenie pomyślności, sukcesów, a przecież gdy mamy do czynienia z rozmówcą, któremu grozi pycha, takie życzenia z dobrych zmieniają się prawie w złorzeczenie.

Św. Paweł życzy Efezjanom mądrości i głębszego poznania Boga. W Biblii mądrym jest ten, kto posiada słuchające serce. Tak, nie pomyliłem się: serce! Nie chodzi jedynie o pewną sprawność umysłu, która nie zawsze idzie w parze z wykształceniem, ale głęboką wrażliwość na Słowo i natchnienia Boże, przyjęcie ich i wprowadzenie w życie.

Czy można komuś życzyć czegoś więcej, niż głębsze poznanie Boga? Więcej widzieć, bardziej się w Nim zakochać, traktować Go, jako Domownika (albo raczej odkryć, że sami jesteśmy domownikami Boga)... Życzenia Pawłowe pięknie i szczególnie brzmią w Roku Miłosierdzia, bo przecież miłość chce być kochana. Po prostu.

Złota myśl tygodnia

Daj każdemu dniu szansę stania się najpiękniejszym w całym twoim życiu (Mark Twain)

Na wesoło

Idą Trzej Królowie z darami dla Dzieciątka. Już wchodzą do stajenki, gdy jeden uderza głową we framugę i łapiąc się za czoło krzyczy:

O Jezu!

Na to Maryja do Józefa:

Widzisz Józefie, takie ładne imię Jezus a ty ciągle tylko Staszek i Staszek.

Podczas pierwszego widzenia w więzieniu żona mówi do męża:

W ciągu tych kilku miesięcy musisz się trochę opalić.

Dlaczego?

Wszystkim znajomym powiedziałam, że pojechałeś na wyprawę do Afryki.

Patron tygodnia - bł. Marcelina Darowska, zakonnica - 5 stycznia

Marcelina urodziła się 16 stycznia 1827 r. w Szulakach, w rodzinie ziemiańskiej. W młodości pracowała w majątku, a także uczyła wiejskie dzieci. Często też odwiedzała chorych. Od dzieciństwa myślała o życiu zakonnym; jednak zgodnie z wolą ojca w wieku 22 lat wyszła za mąż za Karola Darowskiego. Wkrótce urodziła syna i córkę. Obowiązki żony i matki wypełniała wzorowo, nie pamiętając o sobie. Po trzech latach małżeństwa jej mąż zmarł nagle na tyfus, w rok później zmarł ich maleńki synek.

W celach leczniczych wyjechała za granicę. W Rzymie w czasie modlitwy zrozumiała, że jest wezwana do stworzenia zgromadzenia o charakterze wychowawczym. Mając 27 lat związała się prywatnymi ślubami ze zgromadzeniem tworzącym się wokół o. Hieronima i Józefy Karskiej. W 1863 r., po śmierci Józefy, została przełożoną nowej wspólnoty. Pius IX, błogosławiąc temu dziełu, powiedział: "To zgromadzenie jest dla Polski".

W tym samym roku matka Marcelina przeniosła Zgromadzenie Sióstr Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Maryi Panny (niepokalanek) do Jazłowca (obecnie Ukraina). Otworzyła tam zakład naukowo-wychowawczy dla dziewcząt, który wkrótce stał się ośrodkiem polskości na terenie zaborów. Sercem pracy Zgromadzenia miało być wychowywanie dzieci i młodzieży. Wprowadziła nowatorską wówczas zasadę indywidualizacji w nauczaniu.

Po kilku latach otwarto kolejny zakład, w Jarosławiu. Z czasem powstały też placówki w Niżnowie, Nowym Sączu, Słonimie. i Szymanowie.

Marcelina zmarła 5 stycznia 1911 r. w Jazłowcu. Pozostawiła po sobie 144 tomy maszynopisów; stworzyła polską terminologię mistyczno-ascetyczną o zabarwieniu romantycznym. Beatyfikował ją św. Jan Paweł II w Rzymie 6 października 1996 r.

Opowiadanie

Dla kogo?

Jedno z opowiadań żydowskich mówi o mądrym rabinie bojącym się Boga. Pewnego wieczoru, po dniu spędzonym nad księgą starych proroctw, rabin postanowił wyjść na ulicę i odprężyć się w czasie przechadzki.

Idąc powoli drogą leżącą na uboczu, spotkał pewnego stróża, który długimi i zdecydowanymi krokami chodził tam i z powrotem przed ogrodzeniem bogatej posiadłości.

Dla kogo tak chodzisz? - spytał zaciekawiony rabin. Stróż wymienił nazwisko swego pana. Potem zapytał:

A ty dla kogo chodzisz?

To pytanie głęboko zapadło w serce rabina.

A ty, dla kogo wędrujesz? Dla kogo przeznaczone będą wszystkie kroki i niepokoje nowego roku? Dla kogo żyjesz?

Św. Jan Paweł II o życiu konsekrowanym

"Chrzest sam w sobie nie wiąże się z powołaniem do celibatu lub do dziewictwa, do rezygnacji z posiadania dóbr i do posłuszeństwa przełożonemu w specyficznej formie rad ewangelicznych" (VC 30).

Każdy ochrzczony jest szczególnym przyjacielem Jezusa, ale nie każdy jest zaproszony do radykalizmu wyrażającego się przez śluby związane z życiem konsekrowanym. To, co dla jednego byłoby nieznośnym ciężarem, dla drugiego jest słodyczą życia.

KontaktNapisz do nasNewsletterMapa serwisuPolityka prywatności

2. Niedziela po Narodzeniu Pańskim 3 stycznia 2016 r.

Zezwala się kopiować i rozpowszechniać zasoby serwisu Parafii Głuchołazy bez ograniczeń.
Wykonano 2004-2017 PARAFIA GŁUCHOŁAZY